"poniedziałku, spadłeś na mnie wprost po niedzieli"...
2011-02-07 21:35:01
Poniedziałek.
6. 15 - dzwoni budzik.
Strażak uprzedza, że właczy światło ("mała, zamknij oczy").
Strażak (patrzy na moje zaspane lica): "Wiesz, Ty nawet ładna jesteś..."
Ja: "A możesz przypomnieć, jak masz na imię?!"
PS W weekend bawiliśmy w stolicy. Każde z nas wzięło po 2 szczoteczki do zębów. Tak na wypadek, gdyby to drugie zapomniało ;)
skomentuj (2)